złóż zapotrzebowanie na leki o nas zespół
Strona głównaWHO: zachorowania na raka mają się prawie podwoić do 2050 roku. Profilaktyka nowotworów, którą da się zacząć w tym tygodniu

Edukacja · 19 sierpnia 2026

WHO: zachorowania na raka mają się prawie podwoić do 2050 roku. Profilaktyka nowotworów, którą da się zacząć w tym tygodniu

Autor: lek. Karol Klęczar Na drzwiach lodówki, pod magnesem z wakacji, wisi kartka z jednym słowem: cytologia. Wisi od marca. Zawsze jest jakiś powód, żeby zadzwonić jutro, bo w pracy urwanie głowy, bo dziecko…

lek. Karol Klęczar·12 min czytania

WHO: zachorowania na raka mają się prawie podwoić do 2050 roku. Profilaktyka nowotworów, którą da się zacząć w tym tygodniu

Autor: lek. Karol Klęczar

Na drzwiach lodówki, pod magnesem z wakacji, wisi kartka z jednym słowem: cytologia. Wisi od marca. Zawsze jest jakiś powód, żeby zadzwonić jutro, bo w pracy urwanie głowy, bo dziecko z gorączką, bo w łazience trwa remont.

Ósmego lipca Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła prognozę, która obiegła serwisy informacyjne na całym świecie: jeśli obecne trendy się utrzymają, liczba nowych zachorowań na nowotwory wzrośnie z 20,6 miliona w 2024 roku do prawie 35 milionów w 2050. To zdanie o świecie, nie o kartce na lodówce. Ale w tym samym raporcie jest druga liczba, znacznie bliższa codzienności: prawie cztery na dziesięć zachorowań wiąże się z czynnikami, którym można zapobiec.

Na tę listę patrzę z dwóch stron. Zawodowo zajmuję się leczeniem otyłości i zaburzeń metabolicznych, więc o masie ciała jako czynniku ryzyka nowotworów piszę z własnego gabinetu i to jest ten punkt, w którym mamy dziś najwięcej do zrobienia. O szczepieniach i badaniach przesiewowych piszę jako lekarz rodzinny, bo to one wypełniają zwykłą wizytę profilaktyczną, na której nic jeszcze nie boli.

Kartka z przypomnieniem o badaniu przesiewowym przyczepiona magnesem do drzwi lodówki

Co dokładnie mówi prognoza WHO

Raport, przygotowany razem z Międzynarodową Agencją Badań nad Rakiem, opisuje stan na 2024 rok i rzutuje go na kolejne ćwierćwiecze.

  • W 2024 roku na świecie rozpoznano 20,6 miliona nowych zachorowań na nowotwory.
  • Rocznie z ich powodu umiera blisko 10 milionów osób, czyli ponad 26 tysięcy dziennie.
  • Nowotwory są drugą przyczyną zgonów na świecie, po chorobach układu krążenia.
  • Bez zdecydowanych działań liczba nowych zachorowań sięgnie w 2050 roku prawie 35 milionów rocznie.

Wzrost nie bierze się z tego, że rak nagle stał się groźniejszy. Komunikat wskazuje trzy powody: starzenie się populacji, wzrost demograficzny i utrzymywanie się czynników ryzyka, którym da się zapobiec. Zmienia się przy tym sam profil zachorowań, o czym mówi dyrektor Agencji, dr Elisabete Weiderpass: coraz mocniej kształtują go rosnąca częstość otyłości, brak aktywności fizycznej, niezdrowa dieta i zanieczyszczenie powietrza.

Polskie liczby układają się w ten sam obraz. W 2023 roku do Krajowego Rejestru Nowotworów wpłynęły informacje o niemal 193 tysiącach nowych zachorowań i ponad 99,7 tysiącach zgonów z ich powodu. Nowotwory odpowiadały wtedy za 26 procent zgonów mężczyzn i 23 procent zgonów kobiet.

Jest w tym raporcie także dobra wiadomość, o której napisano znacznie mniej. Używanie tytoniu na świecie spadło od 2010 roku o 27 procent, a w części regionów widać już z tego powodu spadek zachorowań i zgonów z powodu raka płuca. Profilaktyka nie jest pobożnym życzeniem. To rzecz, którą po kilkunastu latach widać w statystykach.

Profilaktyka nowotworów zaczyna się od czynników, na które masz wpływ

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że około 38 procent nowotworów można dziś zapobiec, unikając znanych czynników ryzyka i korzystając z tego, co już umiemy. Te czynniki nie są tajemnicą i żaden z nich nie brzmi efektownie.

Tytoń. Rak płuca pozostaje najczęstszą nowotworową przyczyną zgonów na świecie, a w Polsce od ponad dziesięciu lat jest pierwszą nowotworową przyczyną zgonów kobiet, przed rakiem piersi. To zarazem jedyna pozycja z tej listy, przy której raport pokazuje policzalny efekt zmiany: spadek używania tytoniu przełożył się w części regionów na mniej zachorowań i mniej zgonów.

Alkohol. Tutaj wiedza publiczna najbardziej odstaje od wiedzy naukowej. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zalicza alkohol do pierwszej grupy czynników rakotwórczych, tej samej co azbest i promieniowanie jonizujące. Alkohol odpowiada za co najmniej siedem typów nowotworów, w tym raka jelita grubego i raka piersi u kobiet. Światowa Organizacja Zdrowia stwierdza wprost, że nie ma ilości pozostającej bez wpływu na zdrowie, a ryzyko dotyczy również picia lekkiego i umiarkowanego. To nie jest powód do wyrzutów sumienia. To informacja, którą warto mieć, kiedy podejmuje się decyzje.

Masa ciała. To ta pozycja, o której mówię pacjentom najczęściej, i zarazem ta, którą najłatwiej odsunąć na później. Zespół dwudziestu jeden ekspertów Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem przejrzał ponad tysiąc badań i powiązał nadmiar tkanki tłuszczowej z trzynastoma nowotworami: jelita grubego i odbytnicy, gruczolakorakiem przełyku, rakiem wpustu żołądka, wątroby, pęcherzyka żółciowego, trzustki, nerki (nerkowokomórkowym), jajnika, tarczycy, trzonu macicy, piersi po menopauzie, a także z oponiakiem i szpiczakiem mnogim. Nadmiar tkanki tłuszczowej nie jest więc kwestią estetyki ani silnej woli, tylko czynnikiem ryzyka o dobrze udokumentowanym działaniu. I w odróżnieniu od wieku czy genów stoi za nim choroba, którą się leczy: otyłość.

„Otyłość to nie kwestia wyglądu ani silnej woli. To przewlekły stan zapalny, który realnie zwiększa ryzyko nowotworowe w kilkunastu lokalizacjach organizmu. W mojej praktyce widzę, jak redukcja masy ciała o zaledwie 10 do 15 procent, którą dziś potrafimy skutecznie osiągnąć dzięki nowoczesnej farmakoterapii metabolicznej, nie tylko poprawia kontrolę glikemii, ale realnie zmniejsza obciążenie organizmu czynnikami sprzyjającymi rozwojowi raka. Profilaktyka onkologiczna zaczyna się dużo wcześniej niż w gabinecie onkologa. Zaczyna się od leczenia otyłości jako choroby.”

lek. Karol Klęczar, obesitolog, specjalista medycyny rodzinnej

Ruch i dieta. Brak aktywności fizycznej oraz uboga w warzywa i owoce dieta wracają w każdym zestawieniu WHO obok tytoniu i alkoholu. Prawie jedna czwarta zgonów z powodu nowotworów wiąże się właśnie z tą piątką: tytoniem, alkoholem, wysokim wskaźnikiem masy ciała, małym spożyciem warzyw i owoców oraz brakiem ruchu.

Zakażenia. Około 10 procent nowotworów rozpoznanych na świecie w 2022 roku przypisano zakażeniom, przede wszystkim wirusowi brodawczaka ludzkiego, wirusom zapalenia wątroby typu B i C oraz bakterii Helicobacter pylori. W krajach o niższych dochodach ten odsetek sięga 30 procent. Ta grupa jest wyjątkowa, bo przeciw dwóm z tych zakażeń istnieje szczepionka.

Szczepienie jako profilaktyka nowotworów: HPV i wirusowe zapalenie wątroby typu B

Prawie wszystkie przypadki raka szyjki macicy są wywołane onkogennymi typami wirusa brodawczaka ludzkiego, a same typy 16 i 18 odpowiadają za około 76 procent tych nowotworów. Wirus powoduje też część nowotworów prącia, odbytu oraz głowy i szyi, więc temat dotyczy chłopców tak samo jak dziewcząt.

W Polsce szczepienie przeciw HPV jest bezpłatne od 1 czerwca 2023 roku. Od 1 września 2024 roku program obejmuje dziewczęta i chłopców po ukończeniu 9. do ukończenia 14. roku życia. Podaje się dwie dawki w odstępie od 6 do 12 miesięcy, w punkcie szczepień podstawowej opieki zdrowotnej albo w szkole, która przystąpiła do programu. Dla jednej ze szczepionek refundacja obejmuje młodzież do ukończenia 18. roku życia.

Światowa Organizacja Zdrowia uznaje szczepienie dziewcząt w wieku od 9 do 14 lat za wysoce skuteczne w zapobieganiu zakażeniu, rakowi szyjki macicy i innym nowotworom związanym z HPV. Cel strategii eliminacji tego nowotworu na 2030 rok mówi o 90 procentach dziewcząt zaszczepionych do 15. roku życia. Jeśli Twoje dziecko ma od 9 do 14 lat, to jest właśnie ten moment, w którym szczepienie nic nie kosztuje.

Druga szczepionka chroniąca przed nowotworem to szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Ta jest w Polsce obowiązkowa, a pierwszą dawkę dostaje noworodek w pierwszej dobie życia. Dorośli, którzy urodzili się przed wprowadzeniem powszechnych szczepień noworodków, często nie byli szczepieni nigdy. Jeśli nie wiesz, jak to wygląda u Ciebie, to dobre pytanie na najbliższą wizytę.

Badania przesiewowe: trzy bezpłatne programy, z których korzysta mniejszość

Badanie przesiewowe robi się wtedy, gdy nic nie dolega. Na tym polega jego sens: wykrywa zmianę wcześniej, niż zacznie dawać objawy, czasem jeszcze na etapie, na którym nie jest nowotworem. W Polsce działają trzy takie programy i wszystkie są bezpłatne oraz nie wymagają skierowania.

  • Profilaktyka raka szyjki macicy, kobiety od 25 do 64 lat. Tu od 1 sierpnia 2026 roku obowiązuje nowy schemat i warto o nim wiedzieć, zanim zadzwoni się po termin. Badaniem podstawowym nie jest już klasyczna cytologia, a test na obecność wirusa HPV wysokiego ryzyka, wykonywany co pięć lat przy wyniku ujemnym. Jeśli test wykryje zakażenie, laboratorium robi cytologię z tej samej próbki, metodą na podłożu płynnym, i to ona rozstrzyga o dalszym postępowaniu. Skierowania nie potrzebujesz. Kobiety z czynnikami ryzyka, takimi jak zakażenie HIV czy leczenie immunosupresyjne, badają się częściej, według zaleceń lekarza.
  • Profilaktyka raka piersi, kobiety od 45 do 74 lat. Mammografia co dwa lata. Tu również od listopada 2023 roku przedział wieku jest szerszy, wcześniej obejmował lata od 50 do 69.
  • Profilaktyka raka jelita grubego, osoby od 50 do 65 lat. Kolonoskopia dla tych, którzy nie mieli jej w ciągu ostatnich dziesięciu lat, a także dla osób od 40 do 49 lat, jeśli rak jelita grubego wystąpił u rodzica, rodzeństwa albo dziecka. Podczas badania lekarz pobiera wycinki i usuwa polipy do 15 milimetrów, czyli zmiany, z których po latach mógłby powstać nowotwór. Program jest przeznaczony dla osób bez objawów. Jeśli objawy już są, obowiązuje inna ścieżka, szybsza.

I teraz liczba, która robi z tego prawdziwy problem. Narodowy Fundusz Zdrowia publikuje co miesiąc wskaźnik objęcia populacji każdym z programów. Według stanu na 1 sierpnia 2026 roku mammografia obejmuje około 35 procent uprawnionych kobiet w Polsce, kolonoskopia przesiewowa około 18 procent uprawnionych osób, a program profilaktyki raka szyjki macicy około 16 procent uprawnionych kobiet. W Szczecinie ten ostatni wskaźnik wynosi 21 procent, a mammografia sięga 31 procent.

Innymi słowy: najskuteczniejsze narzędzie, jakie mamy, w większości przypadków leży odłożone. Kartka na lodówce z początku tego tekstu to nie wyjątek, tylko reguła.

Co w tej sprawie robi lekarz rodzinny

Profilaktyka nowotworów nie zaczyna się u onkologa. Zaczyna się na wizycie, na której nic złego się nie dzieje.

Pierwszym narzędziem jest bilans zdrowia dorosłego, czyli program „Moje Zdrowie”. Przysługuje osobom od 20. roku życia z aktywną deklaracją do lekarza rodzinnego, raz na pięć lat do 49. roku życia i raz na trzy lata później. W pakiecie rozszerzonym są badania istotne onkologicznie: PSA u mężczyzn po pięćdziesiątce, test na krew utajoną w kale w kierunku raka jelita grubego oraz przeciwciała anty-HCV. Bilans kończy się rozmową i indywidualnym planem zdrowotnym, w którym zapisuje się między innymi terminy kolejnych badań profilaktycznych. Warto przy tym wiedzieć, czego w bilansie nie ma: testu HPV ani mammografii. To osobne programy, na które trzeba umówić się oddzielnie.

Drugim narzędziem jest zwykła rozmowa o objawach. Rzecznik Praw Pacjenta wymienia wśród objawów, które warto pokazać lekarzowi: chudnięcie bez zmiany diety, narastające osłabienie, gorączkę bez wyjaśnienia, powiększone węzły chłonne, kaszel lub chrypkę trwające dłużej niż cztery tygodnie, krew w stolcu albo stolec o barwie smoły, przewlekłe zaparcia i biegunki, krew w moczu, krwawienie z dróg rodnych między miesiączkami lub po menopauzie, powiększający się guzek, niegojącą się ranę oraz znamię o nieregularnym kształcie. Żaden z tych objawów nie oznacza nowotworu i większość ma zupełnie inne przyczyny. Każdy z nich zasługuje jednak na to, żeby ktoś go obejrzał, zamiast czekać, aż sam przejdzie. To jest ten moment, w którym warto umówić się do lekarza rodzinnego.

Trzecim narzędziem jest karta diagnostyki i leczenia onkologicznego, znana jako karta DiLO. Wystawia ją lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, jeśli podejrzewa chorobę nowotworową. Pacjent nie musi o nią wnioskować ani się starać, decyzję podejmuje lekarz prowadzący diagnostykę. Karta otwiera szybką ścieżkę onkologiczną: pierwsza wizyta u specjalisty w ciągu dwóch tygodni, cała diagnostyka do siedmiu tygodni, konsylium w ciągu dwóch tygodni od wpisania na listę oczekujących, a rozpoczęcie leczenia w ciągu kolejnych dwóch tygodni od zgłoszenia się do szpitala. Karty nie wystawi lekarz w prywatnym gabinecie bez umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia.

W przychodniach Balticmed umówisz zarówno bilans i wizytę u lekarza rodzinnego, jak i konsultację u ginekologa, na której ustalisz swój termin testu HPV.

Profilaktyka nowotworów w praktyce: cztery rzeczy na najbliższy tydzień

1. Sprawdź swój rocznik w trzech programach. Kobieta od 25 do 64 lat: test HPV wysokiego ryzyka co pięć lat. Kobieta od 45 do 74 lat: mammografia co dwa lata. Osoba od 50 do 65 lat, która nie miała kolonoskopii w ciągu ostatnich dziesięciu lat: kolonoskopia (od 40. roku życia, jeśli rak jelita grubego wystąpił u rodzica, rodzeństwa albo dziecka). Skierowanie nie jest potrzebne, badanie jest bezpłatne. 2. Jeśli masz dziecko w wieku od 9 do 14 lat, zapytaj w przychodni o szczepienie przeciw HPV. Dwie dawki, bezpłatnie, w przychodni albo w szkole. 3. Umów bilans „Moje Zdrowie”, jeśli od poprzedniego minęło pięć lat, a po 49. roku życia trzy lata. 4. Wybierz jedną rzecz ze stylu życia, którą realnie zmienisz w tym miesiącu. Nie trzy naraz. Jedną.

Podsumowanie

Prognoza WHO mówi o świecie, w którym zachorowań na raka będzie prawie dwa razy więcej niż dziś. Na tę liczbę pojedyncza osoba nie ma wpływu. Ale ta sama organizacja podaje drugą: prawie cztery na dziesięć przypadków wiąże się z czynnikami, którym można zapobiec, a najskuteczniejsze narzędzia zapobiegania są w Polsce bezpłatne i nie wymagają skierowania. Korzysta z nich, zależnie od programu, od 16 do 35 procent uprawnionych. Z mojego gabinetu widać przy tym rzecz, która w tabelach WHO ginie: za jednym z czynników na tej liście stoi choroba, którą się leczy, i nie ma ona nic wspólnego z siłą postanowień. To otyłość, i to od niej najczęściej zaczynam rozmowę. Prognoza na 2050 rok nie rozstrzygnie się w gabinetach ministrów zdrowia, tylko w setkach tysięcy decyzji o jednym telefonie, który odkłada się od marca.

Bibliografia i źródła:

lek. Karol Klęczar Zespół Balticmed

Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje wizyty u lekarza. Jeśli objawy Cię niepokoją, skonsultuj się z lekarzem.

Newsletter Balticmed

Podobał się artykuł? Dostawaj kolejne

Nowe teksty naszych lekarzy prosto na skrzynkę, raz na dwa tygodnie. Bez spamu, wypiszesz się jednym kliknięciem.

Chcesz to skonsultować z lekarzem?

Nasi lekarze przyjmują w 18 placówkach w Szczecinie i regionie. Wybierz przychodnię blisko domu i umów wizytę — często jeszcze tego samego dnia.

Znajdź swoją przychodnię

Newsletter

W każdą środę wysyłamy jednego maila o zdrowiu

Artykuły naszych lekarzy, nowe usługi i przypomnienia sezonowe. Bez spamu, wypiszesz się jednym kliknięciem.

Znajdź przychodnię Kontakt