Autor: dr n. med. Mateusz Klamann

Butelka z wodą przy łóżku pustoszeje w ciągu nocy, a dziecko po raz trzeci wstaje do toalety. Rano tłumaczysz to sobie upałem, długim dniem na dworze i tym, że ostatnio dużo biegało po podwórku.

Czasem to naprawdę upał. Czasem tak zaczyna się cukrzyca typu 1, najczęstsza postać cukrzycy u dzieci. Ten obraz ma jedną dobrą cechę: jest bardzo charakterystyczny, a do jego rozstrzygnięcia wystarczy jedno oznaczenie glukozy. Ma też jedną trudną: liczy się czas. Im dłużej objawy trwają bez rozpoznania, tym większa szansa, że dziecko trafi do szpitala dopiero z ciężkim powikłaniem, którego dało się uniknąć.

Rodzic mierzy dziecku poziom glukozy glukometrem przy kuchennym stole

Pierwsze objawy cukrzycy u dziecka: pije, siusia, chudnie

Polskie Towarzystwo Diabetologiczne wymienia trzy objawy, które w praktyce chodzą razem:

  • nasilona diureza, czyli wielomocz,
  • wzmożone pragnienie,
  • niezamierzona utrata masy ciała.

Mechanizm jest prostszy, niż się wydaje. Insulina otwiera komórkom drzwi do glukozy. Kiedy jej brakuje, cukier zostaje we krwi, jego stężenie rośnie, a nerki zaczynają wypłukiwać nadmiar z moczem. Glukoza nie odchodzi sama, ciągnie za sobą wodę. Stąd mocz, którego robi się dużo, i pragnienie, którego nie da się zaspokoić. A ponieważ komórki mimo pełnej krwi nie dostają paliwa, organizm sięga po zapasy tłuszczu i mięśni. Dlatego dziecko chudnie, choć je normalnie albo nawet więcej niż zwykle.

Do tego dochodzą objawy, które PTD nazywa mniej typowymi: osłabienie i wzmożona senność, zmiany ropne na skórze, stan zapalny narządów moczowo-płciowych.

Jedna rzecz o tempie. Te objawy narastają i nie ustępują same. Jeśli masz wrażenie, że „od dwóch tygodni pije jak smok”, to nie jest wrażenie, tylko konkretna informacja dla lekarza.

Objawy cukrzycy u dziecka, które łatwo pomylić z czymś innym

Tu zaczyna się część, która najczęściej opóźnia rozpoznanie. Międzynarodowe wytyczne ISPAD wyliczają obok klasycznej triady cały zestaw sygnałów, które same w sobie wyglądają na coś zupełnie innego:

  • powrót moczenia nocnego u dziecka, które od dawna było suche,
  • wstawanie w nocy do toalety u kogoś, kto wcześniej przesypiał całą noc,
  • wilczy apetyt przy jednoczesnym chudnięciu,
  • zmęczenie, rozdrażnienie i gorsze wyniki w szkole,
  • nieostre widzenie,
  • nawracające zmiany grzybicze w okolicy krocza, u najmłodszych uporczywe w okolicy pieluszkowej,
  • zwolnienie wzrastania.

U małych dzieci obraz bywa najbardziej mylący, bo maluch nie powie, że pije inaczej niż zwykle. Poznańscy diabetolodzy przeanalizowali historie 735 dzieci ze świeżo rozpoznaną cukrzycą typu 1, przyjętych do jednego ośrodka w latach 2009-2014. Dwa czynniki najsilniej wiązały się z ciężkim początkiem choroby: błędne rozpoznanie wstępne oraz objawy trwające dłużej niż 28 dni. W piśmiennictwie, na które powołują się autorzy, cukrzycę u najmłodszych mylono najczęściej z infekcją dróg oddechowych, grzybicą, zapaleniem żołądka i jelit albo zakażeniem układu moczowego.

Nie piszemy tego, żeby podważać czyjąkolwiek diagnozę. Piszemy po to, żeby było czym uzupełnić wywiad. Zdanie „pije po dwa litry na dobę, wstaje w nocy siusiać i schudło dwa kilogramy w trzy tygodnie” zmienia kierunek myślenia lekarza w kilka sekund.

Kiedy objawy oznaczają nagły przypadek: kwasica ketonowa

Jeśli niedobór insuliny trwa dostatecznie długo, organizm zaczyna spalać tłuszcz na dużą skalę, a we krwi gromadzą się ciała ketonowe. Tak powstaje cukrzycowa kwasica ketonowa, stan zagrożenia życia leczony wyłącznie w szpitalu. To ona odpowiada za dramatyczne początki, o których słyszy się od innych rodziców.

Zgodnie z zaleceniami PTD u dziecka z cukrzycową kwasicą ketonową do znanych już objawów dołączają:

  • nudności, wymioty i ból brzucha,
  • przyspieszony, pogłębiony oddech,
  • zapach acetonu z ust, przypominający zmywacz do paznokci,
  • odwodnienie i przyspieszone tętno,
  • senność, splątanie, zaburzenia świadomości.

Jeżeli u dziecka, które od kilku dni dużo pije i dużo oddaje moczu, pojawią się wymioty, ból brzucha, taki oddech albo nienaturalna senność, nie czekasz na poranną wizytę w przychodni. Jedziesz na szpitalny oddział ratunkowy albo dzwonisz pod 112. Tak samo postępujesz w nocy i w weekend.

Skala zjawiska tłumaczy, dlaczego mówimy o tym tak wprost. We wspomnianym badaniu z Wielkopolski kwasicę ketonową w chwili rozpoznania stwierdzono u 36 procent dzieci, a istotnie częściej dotyczyła tych poniżej czwartego roku życia. Choroba rzadko jest więc zaskoczeniem sama w sobie. Zaskoczeniem bywa moment, w którym zostaje wykryta.

Podejrzewasz cukrzycę typu 1 u dziecka? Tak wygląda pierwszy krok

Zacznij od najprostszego pytania: jaki jest cukier. Jeżeli macie w domu glukometr, choćby ten po dziadkach, zmierz stężenie glukozy. Wysoki wynik traktuj jako sygnał do natychmiastowego kontaktu z lekarzem, a wynik prawidłowy przy nasilonych objawach nie zamyka sprawy.

Dlaczego glukometr nie rozstrzyga w żadną stronę? Bo wytyczne ISPAD stawiają sprawę jasno: pomiar z glukometru jest dobrym narzędziem przesiewowym, ale rozpoznania cukrzycy się na nim nie opiera. Potrzebne jest oznaczenie glukozy w osoczu wykonane w laboratorium.

Reszta należy do lekarza i wygląda następująco. Przy obecnych objawach podstawą rozpoznania cukrzycy jest glikemia przygodna wynosząca co najmniej 200 mg/dl, czyli 11,1 mmol/l. Jeden taki wynik u dziecka z pragnieniem, wielomoczem i chudnięciem wystarczy, żeby zacząć działać. ISPAD dodaje zdanie, które dobrze znać: czekanie kolejnego dnia wyłącznie po to, żeby powtórzyć pomiar, jest niepotrzebne, a jeśli w moczu albo we krwi są ketony, leczenie jest pilne i dziecko powinno trafić do specjalisty tego samego dnia.

Jest jeszcze jedna pułapka, o którą pytają rodzice. Hemoglobina glikowana (HbA1c) to dobry wskaźnik do prowadzenia leczenia, ale u dziecka jej prawidłowy wynik nie wyklucza cukrzycy rozpoznanej badaniami glukozy. Zalecenia PTD mówią o tym wprost.

Skąd się bierze cukrzyca typu 1 u dziecka

To pytanie pada zawsze i zasługuje na jednoznaczną odpowiedź. Cukrzyca typu 1 jest chorobą autoimmunologiczną: układ odpornościowy niszczy komórki beta trzustki, te, które produkują insulinę. Nie bierze się ze słodyczy, z nadwagi, z niedopilnowanej diety ani z żadnego zaniedbania rodziców. To zupełnie inna choroba niż cukrzyca typu 2, z którą bywa mylona w rozmowach i w internecie.

Nie jest przy tym chorobą rzadką. W krajach zachodnich odpowiada za ponad 90 procent przypadków cukrzycy u dzieci, a jej częstość rośnie średnio o 3 do 4 procent rocznie. W 2021 roku rozpoznano ją na świecie u około 108 tysięcy dzieci poniżej piętnastego roku życia.

Chorobę można też wykryć, zanim da objawy. PTD zaleca badania przesiewowe w kierunku przeciwciał typowych dla cukrzycy typu 1, szczególnie u dzieci z rodzinnym obciążeniem, a dla pojedynczego oznaczenia wskazuje trzeci rok życia jako optymalny moment. Wykrycie choroby w fazie przedklinicznej istotnie zmniejsza ryzyko następstw hiperglikemii, w tym kwasicy ketonowej. Jeśli w rodzinie ktoś choruje na cukrzycę typu 1, zapytaj o to lekarza przy najbliższej wizycie.

Co dzieje się po rozpoznaniu

Ta część rzadko trafia do artykułów o objawach, a rodzice potrzebują jej najbardziej. Cukrzyca typu 1 oznacza insulinę od pierwszego dnia, bo trzustka przestała ją produkować i żadna dieta tego nie odwróci. Oznacza też, że rodzina nie zostaje z tym sama.

Zalecenia PTD mówią o opiece zespołu: lekarza specjalisty, pielęgniarki edukatorki diabetologicznej, dietetyka i psychologa, od momentu rozpoznania. Dzieci powinny od początku korzystać z systemów ciągłego monitorowania glikemii, czyli sensorów, które mierzą poziom cukru na bieżąco, bez nakłuwania palca przy każdym pomiarze. A cel leczenia zapisano po ludzku: prawidłowy, harmonijny rozwój, prawidłowy wzrost i przebieg dojrzewania, przy zachowaniu komfortu życia dziecka i jego rodziny.

To brzmi jak dużo do ogarnięcia i pierwsze tygodnie faktycznie takie są. Potem większość rodzin wchodzi w rytm, w którym cukrzyca staje się elementem dnia, a nie jego treścią.

Od czego zacząć

Jeśli po lekturze rozpoznajesz u swojego dziecka opisany obraz, umów wizytę na dziś albo na jutro. Pierwszym krokiem jest pediatra w ramach POZ, który zbada dziecko i zleci oznaczenie glukozy. Jeżeli rozpoznanie już padło albo wynik wymaga pogłębienia, dalszą opiekę prowadzi diabetolog dziecięcy, przyjmujący w Centrum Medycznym Balticmed przy Kaszubskiej.

A jeśli obok pragnienia i wielomoczu pojawiły się wymioty, ból brzucha, przyspieszony oddech albo senność, pomiń wszystkie powyższe kroki i jedź z dzieckiem na oddział ratunkowy. W tej jednej sytuacji lepiej pojechać niepotrzebnie.

### Źródła

1. Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u osób z cukrzycą 2026. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, Current Topics in Diabetes 2026; 6 (1), rozdziały 1, 16 i 23: https://ptdiab.pl/zalecenia-ptd/zalecenia-kliniczne-dotyczace-postepowania-u-osob-z-cukrzyca-2026 2. Libman I., Haynes A., Lyons S. i wsp., ISPAD Clinical Practice Consensus Guidelines 2022: Definition, epidemiology, and classification of diabetes in children and adolescents, Pediatric Diabetes 2022; 23: 1160-1174: https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/pedi.13454 3. Niechciał E., Skowrońska B., Michalak M., Fichna P., Kwasica ketonowa w momencie rozpoznania cukrzycy typu 1 u dzieci i nastolatków z województwa wielkopolskiego, Diabetologia Praktyczna 2018; 4 (6): https://journals.viamedica.pl/diabetologia_praktyczna/article/view/62534 4. Haller M.J., Bell K.J., Besser R.E.J. i wsp., ISPAD Clinical Practice Consensus Guidelines 2024: Screening, Staging, and Strategies to Preserve Beta-Cell Function in Children and Adolescents with Type 1 Diabetes, Hormone Research in Paediatrics 2024; 97 (6): https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11854978/

Zapisz się do naszego newslettera

To pole jest używane do walidacji i powinno pozostać niezmienione.