„Mam cukrzycę” – brzmi znajomo? Ale czy wiesz, że to zdanie może oznaczać dwie kompletnie różne choroby? Wyobraź sobie, że ktoś mówi „mam raka” – ale nie precyzuje, czy chodzi o nowotwór skóry czy płuc. Podobnie jest z cukrzycą – typ 1 i typ 2 to zupełnie inne historie, mimo że obie kończą się tym samym: za dużo cukru we krwi.
Czas to zmienić i zrozumieć, o co naprawdę chodzi.
Co je łączy? Tylko jeden objaw
Zarówno cukrzyca typu 1, jak i typu 2, prowadzą do hiperglikemii – podwyższonego poziomu glukozy we krwi. I to koniec podobieństw. Od tego momentu drogi się rozchodzą – przyczyny, mechanizmy, leczenie i rokowanie są fundamentalnie różne.
Typ 1 – Twój organizm atakuje sam siebie
Cukrzyca typu 1 to choroba autoimmunologiczna. Co to znaczy? Twój układ odpornościowy, który powinien walczyć z wirusami i bakteriami, nagle zaczyna niszczyć własne komórki beta w trzustce – te, które produkują insulinę. To jak przyjaciel, który nagle obraca się przeciwko tobie.
W wyniku tego procesu trzustka przestaje produkować insulinę całkowicie lub robi to w śladowych ilościach. To nie jest insulinooporność – to bezwzględny niedobór insuliny. Bez insuliny glukoza nie może wejść do komórek, zostaje we krwi, a organizm zaczyna umierać z głodu mimo krwi pełenej glukozy.
Typ 1 to 6-8% wszystkich przypadków cukrzycy i najczęściej diagnozowana jest u dzieci, nastolatków i młodych dorosłych. Szczyt zachorowań przypada na wiek 10-14 lat, a średni wiek rozpoznania to 20-22 lata.
Typ 2 – styl życia robi swoje
Cukrzyca typu 2 to zupełnie inna historia. Tutaj trzustka na początku działa za dobrze, nie za słabo! Problem leży w tym, że komórki organizmu – w mięśniach, wątrobie, tkance tłuszczowej – stają się oporne na insulinę. To jakby klucz (insulina) nie pasował już do zamka (receptora).
Trzustka widzi, że cukier się nie obniża, więc produkuje coraz więcej insuliny. Na początku to działa – cukier jest w normie, ale insuliny w krwi są ogromne ilości. Z czasem jednak trzustka się wyczerpuje jak biegacz w maratonie i zaczyna produkować coraz mniej insuliny. To jest względny niedobór insuliny przy jednoczesnej insulinooporności.
Typ 2 to 61% wszystkich przypadków cukrzycy i dominuje ilościowo. Tradycyjnie choroba dotyczyła osób po 45. roku życia, ale coraz częściej diagnozowana jest u młodszych osób i nastolatków – wszystko przez epidemię otyłości.
Początek choroby – gwałtowny vs skradający się
Typ 1: Objawy rozwijają się gwałtownie, w ciągu kilku tygodni. Dziecko nagle zaczyna pić litry wody, biega co chwilę do toalety, chudnie mimo dobrego apetytu. Bez leczenia insuliną grozi kwasica ketonowa – stan zagrażający życiu. To alarm, którego nie można przegapić.
Typ 2: Rozwija się stopniowo, często bezobjawowo przez wiele lat. Łagodne objawy lub ich brak w początkowym stadium sprawiają, że choroba może pozostawać nierozpoznana przez lata. Często wykrywana przypadkowo podczas badań rutynowych takich jak Moje Zdrowie realizowanych w Przychodniach Balticmed.
Kto jest w grupie ryzyka?
Typ 1:
- Predyspozycje genetyczne (choć słabsze niż w typie 2)
- Czynniki środowiskowe wyzwalające: infekcje wirusowe, stres
- Brak możliwości prewencji – nie da się jej zapobiec
- Masa ciała zazwyczaj prawidłowa lub obniżona
Typ 2:
- Silne uwarunkowania genetyczne (ryzyko 70% u bliźniąt)
- Kluczowe czynniki: otyłość, brak aktywności, niezdrowa dieta
- Możliwość skutecznej prewencji poprzez zmianę stylu życia!
- Nadwaga lub otyłość u około 80% chorych
Leczenie – zupełnie inne podejście
Typ 1:
- Insulinoterapia od momentu diagnozy – jedyna opcja, bez dyskusji
- Intensywna insulinoterapia funkcjonalna – pacjent sam dostosowuje dawki
- Ciągły monitoring glikemii – pompy insulinowe, sensory
- Edukacja diabetologiczna kluczowa dla przeżycia
Typ 2:
- Stopniowe podejście: najpierw zmiana stylu życia (dieta, ruch)
- Potem leki doustne (metformina, inhibitory DPP-4, inne)
- Insulina dopiero w zaawansowanych stadiach
- Możliwość remisji! – przy odpowiedniej modyfikacji stylu życia choroba może się cofnąć
Powikłania – tu są równi
Niestety, niezależnie od typu, nieleczona lub źle kontrolowana cukrzyca prowadzi do podobnych powikłań:
- Retinopatia cukrzycowa (u 98% chorych na typ 1 po 15 latach)
- Nefropatia cukrzycowa – uszkodzenie nerek
- Neuropatia cukrzycowa – 25% objawowa, 50% w badaniu neurologicznym
- Choroba niedokrwienna serca, udar mózgu, miażdżyca
- Zespół stopy cukrzycowej
- Zwiększona podatność na infekcje
Kluczowe przesłanie – zapamiętaj to!
Typ 1 = choroba autoimmunologiczna, nieuleczalna, wymaga insuliny od razu. Nie możesz jej zapobiec.
Typ 2 = choroba stylu życia, możesz ją odwrócić, często wystarczy zmiana nawyków. Możesz jej zapobiec!
Właściwe zrozumienie różnic między tymi typami cukrzycy jest kluczowe dla pacjentów, ich rodzin oraz zespołów medycznych, aby zapewnić optymalne leczenie i poprawić jakość życia chorych.
Potrzebujesz pomocy eksperta?
W Balticmed Szczecin oferujemy kompleksową opiekę diabetologiczną dostosowaną do typu cukrzycy. Dr Mateusz Klamann, doświadczony diabetolog w Centrum Medycznym Balticmed Kaszubska, pomoże zdiagnozować typ cukrzycy, przeprowadzi szczegółową diagnostykę i ustali indywidualny plan leczenia.
Nasza przychodnia w Szczecinie to nowoczesny gabinet wyposażony w najnowszy sprzęt diagnostyczny, gdzie każdy pacjent otrzymuje edukację diabetologiczną, wsparcie i narzędzia do samodzielnego zarządzania chorobą.
Umów się na konsultację już dziś – zrozumienie różnic to pierwszy krok do lepszego życia z cukrzycą.
📍 Centrum Medyczne Balticmed Kaszubska
ul. Kaszubska 52, 70-226 Szczecin
📞 573 871 424
✉️ kaszubska@balticmed.pl