Edukacja

Dieta ketogeniczna – cuda, mity i rzeczywistość

By 30 grudnia 202513 stycznia, 2026No Comments

Czym właściwie jest dieta ketogeniczna?

Dieta ketogeniczna, popularnie zwana „keto”, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych i jednocześnie najbardziej fascynujących sposobów odżywiania, który zyskał ogromną popularność w ostatnich latach. Jako dietetyk kliniczny w przychodniach Balticmed, codziennie spotykam pacjentów pytających o tę dietę, pełnych nadziei na szybką utratę zbędnych kilogramów i poprawę zdrowia. Niektórzy przychodzą zachwyceni efektami, inni – zmęczeni skutkami ubocznymi i niemożnością utrzymania tak restrykcyjnego sposobu odżywiania.

Dieta keto to radykalna zmiana proporcji makroskładników w codziennym jadłospisie. Polega na ograniczeniu spożycia węglowodanów do absolutnego minimum – zaledwie 5-10% całkowitej liczby kalorii, co w praktyce oznacza około 20-50 gramów węglowodanów dziennie (przy większym zapotrzebowaniu kalorycznym może to być maksymalnie 100g). Dla porównania – jedna średnia bułka zawiera około 30g węglowodanów, a jabłko około 20g. Jednocześnie drastycznie zwiększamy spożycie tłuszczów do 70-80% kalorii, utrzymując umiarkowane spożycie białka na poziomie 15-20%.

Ketoza – metaboliczna rewolucja w Twoim organizmie

Ta radykalna zmiana proporcji makroskładników wprowadza organizm w stan zwany ketozą. To fascynujący proces metaboliczny, w którym nasze ciało, pozbawione swojego ulubionego paliwa – glukozy pochodzącej z węglowodanów, zaczyna produkować alternatywne źródło energii – ciała ketonowe. Wątroba przekształca tłuszcze w ketony, które mogą być wykorzystane przez mózg i inne narządy jako paliwo.

Stan ketozy osiąga się zwykle po 2-4 dniach ścisłego ograniczenia węglowodanów, choć u niektórych osób może to potrwać nawet tydzień. Można go zweryfikować za pomocą pasków do badania moczu, mierników stężenia ketonów we krwi lub w wydychanym powietrzu. Warto jednak pamiętać, że samo wejście w ketozę to dopiero początek – adaptacja organizmu do tego stanu może trwać kilka tygodni, a pełne korzyści metaboliczne pojawiają się często dopiero po kilku miesiącach.

Co jeść, a czego unikać na diecie keto?

W praktyce dieta ketogeniczna oznacza kompletną rewolucję w kuchni i sposobie myślenia o jedzeniu. Podstawą stają się produkty bogate w tłuszcze: mięso (szczególnie tłustsze kawałki), ryby (zwłaszcza tłuste jak łosoś, makrela, śledź), jaja, nabiał pełnotłusty (śmietana, masło, sery żółte), oleje i oliwy, awokado, orzechy i nasiona. Dozwolone są też niskowęglowodanowe warzywa – głównie zielone liściaste, brokuły, kalafior, cukinia, ogórki.

Z jadłospisu znikają natomiast praktycznie wszystkie produkty, które dla większości z nas stanowią podstawę diety: pieczywo, makarony, ryż, kasze, płatki owsiane, ziemniaki, większość owoców (poza niewielkimi ilościami jagód), warzywa skrobiowe, słodycze, słodkie napoje, a nawet mleko (ze względu na laktozę). To eliminacja, która dla wielu osób oznacza kompletną zmianę stylu życia i rezygnację z ulubionych potraw.

Prawidłowo skomponowana dieta keto – klucz do sukcesu

Tu dochodzimy do kluczowego punktu, który jako dietetyk muszę podkreślić z całą mocą: nie każda dieta wysokotłuszczowa jest zdrową dietą ketogeniczną! Wielu moich pacjentów w przychodniach Balticmed przychodzi z problemami zdrowotnymi po źle prowadzonej diecie keto, opartej głównie na tłustym mięsie, nabiale i rafinowanym oleju rzepakowym.

Prawidłowo skomponowana dieta ketogeniczna powinna być bogata w różnorodne źródła tłuszczów. Nie może opierać się tylko na tłuszczach nasyconych z mięsa i nabiału. Kluczowe jest włączenie tłuszczów jednonienasyconych z oliwy z oliwek, awokado, orzechów oraz niezbędnych kwasów omega-3 z tłustych ryb morskich, owoców morza, oleju lnianego czy orzechów włoskich. Proporcje między różnymi rodzajami kwasów tłuszczowych mają fundamentalne znaczenie dla zdrowia serca, mózgu i całego organizmu.

Równie ważne jest zapewnienie odpowiedniej ilości błonnika z niskowęglowodanowych warzyw, mikroelementów i witamin. Dieta keto łatwo może prowadzić do niedoborów, dlatego często konieczna jest suplementacja – szczególnie elektrolitów (sód, potas, magnez), witamin z grupy B, witaminy D i kwasów omega-3.

Zalety diety ketogenicznej – co mówią badania?

Skuteczna redukcja masy ciała

Nie da się zaprzeczyć, że dieta ketogeniczna może być bardzo skuteczna w redukcji masy ciała. W pierwszych tygodniach utrata wagi jest spektakularna – często 3-5 kg w pierwszym tygodniu. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że większość tej początkowej utraty to woda i glikogen, a nie tkanka tłuszczowa. Prawdziwa utrata tłuszczu następuje później, ale jest często szybsza niż przy tradycyjnych dietach redukcyjnych.

Mechanizm jest wieloczynnikowy: ciała ketonowe tłumią apetyt, wysokie spożycie białka i tłuszczu zapewnia długotrwałe uczucie sytości, stabilny poziom glukozy eliminuje napady głodu, a sam proces produkcji ketonów zużywa dodatkową energię. W mojej praktyce w Balticmed obserwuję, że pacjenci na diecie keto często spontanicznie ograniczają liczbę posiłków do 2-3 dziennie, nie odczuwając głodu między nimi.

Poprawa kontroli glikemii

Dla osób z cukrzycą typu 2 lub insulinoopornością dieta ketogeniczna może być prawdziwym przełomem. Drastyczne ograniczenie węglowodanów prowadzi do stabilizacji stężenia glukozy we krwi i znaczącej poprawy wrażliwości na insulinę. Wielu moich pacjentów było w stanie zredukować, a czasem nawet całkowicie odstawić leki przeciwcukrzycowe (oczywiście zawsze pod ścisłą kontrolą lekarza!).

Badania pokazują spadek hemoglobiny glikowanej (HbA1c), poprawę profilu lipidowego i redukcję stanów zapalnych. To potężne narzędzie terapeutyczne, ale wymaga profesjonalnego nadzoru, szczególnie u osób przyjmujących leki na cukrzycę, gdzie konieczna jest modyfikacja dawek.

Korzyści neurologiczne

Dieta ketogeniczna ma udokumentowane działanie terapeutyczne w epilepsji lekoopornej u dzieci – to właściwie jej pierwotne zastosowanie medyczne z lat 20. XX wieku. Obecnie bada się jej potencjał w chorobach neurodegeneracyjnych jak choroba Alzheimera (nazywana czasem „cukrzycą typu 3” ze względu na zaburzenia metabolizmu glukozy w mózgu), Parkinsona, stwardnienie rozsiane czy migreny.

Ciała ketonowe stanowią alternatywne, a niektórzy twierdzą, że  to bardziej wydajne paliwo dla mózgu. Pacjenci często raportują poprawę koncentracji, jasność umysłu i stabilny poziom energii przez cały dzień – bez poobiedniowego spadku formy typowego dla diet wysokowęglowodanowych.

Ciemna strona keto – wady i zagrożenia

„Grypa ketonowa” – nieprzyjemny początek

Pierwsze dni i tygodnie na diecie keto to dla wielu osób prawdziwa gehenna. Tzw. „keto flu” objawia się bólami głowy, zmęczeniem, nudnościami, rozdrażnieniem, problemami z koncentracją, zawrotami głowy, zaparciami i ogólnym rozbiciem. To efekt adaptacji organizmu do nowego źródła energii i utraty elektrolitów wraz z wodą.

Należy stopniowo wchodzić w ketozę, odpowiednie nawodnienie (3-4 litry wody dziennie) i suplementację elektrolitów. Bulion kostny, sole mineralne i odpoczynek pomagają przetrwać ten trudny okres. Nie każdy jednak jest w stanie go przebrnąć – część pacjentów rezygnuje już na tym etapie.

Problemy z przewodem pokarmowym

Zaparcia to plaga osób na diecie keto. Brak błonnika z produktów zbożowych i owoców, zmiana flory bakteryjnej jelit i odwodnienie prowadzą do spowolnienia perystaltyki. Z drugiej strony, u niektórych osób nadmiar tłuszczu powoduje biegunki tłuszczowe – szczególnie przy problemach z trawieniem tłuszczów lub chorobach woreczka żółciowego.

Bóle brzucha, wzdęcia, refluks – to częste skargi moich pacjentów. Dieta keto zmienia pH żołądka, wpływa na produkcję enzymów trawiennych i całkowicie modyfikuje mikrobiom jelitowy. Dla niektórych osób te zmiany są nie do zaakceptowania.

Niedobory pokarmowe – ukryte zagrożenie

Eliminacja całych grup produktów niesie ryzyko niedoborów. Najczęściej brakuje: witamin z grupy B (szczególnie B1, B9), witaminy C, błonnika, potasu, magnezu, wapnia i żelaza. Długotrwała dieta keto bez suplementacji może prowadzić do anemii, osłabienia kości, problemów z sercem (zaburzenia rytmu), osłabienia układu odpornościowego i problemów hormonalnych.

W Balticmed zawsze zalecam regularne badania krwi osobom na diecie keto – morfologia, elektrolitów, profil lipidowy, poziom witamin. To nie jest dieta, którą można prowadzić „na ślepo”.

Obciążenie narządów wewnętrznych

Dieta wysokotłuszczowa to wyzwanie dla wątroby i woreczka żółciowego. Produkcja ciał ketonowych obciąża wątrobę, a duża ilość tłuszczu wymaga zwiększonej produkcji żółci. U osób predysponowanych może to prowadzić do kamicy żółciowej lub zaostrzenia istniejących problemów.

Nerki również są pod presją – metabolizm białka i wydalanie produktów przemiany ketonowej zwiększa ryzyko kamicy nerkowej. Osoby z chorobami nerek nie powinny stosować diety keto bez ścisłego nadzoru medycznego.

Efekt jo-jo – pułapka restrykcyjności

To może największy problem diety ketogenicznej – jej trudność w długoterminowym utrzymaniu. Restrykcyjny charakter, eliminacja ulubionych produktów, problemy społeczne (jedzenie poza domem, spotkania rodzinne) sprawiają, że większość osób prędzej czy później „odpuszcza”.

Problem w tym, że powrót do węglowodanów po okresie ketozy często prowadzi do gwałtownego przyrostu masy ciała – organizm „głodny” glukozy magazynuje każdą nadwyżkę. W mojej praktyce widzę pacjentów, którzy po zakończeniu diety keto ważą więcej niż przed jej rozpoczęciem. Co gorsza, restrykcyjność diety może prowokować kompulsywne objadanie się i zaburzenia odżywiania.

Dla kogo NIE jest dieta keto?

Absolutne przeciwwskazania

Jako dietetyk kliniczny w Balticmed kategorycznie odradzam dietę ketogeniczną osobom z:

  • Chorobami wątroby (marskość, stłuszczenie, zapalenie)
  • Chorobami nerek (niewydolność, kamica)
  • Chorobami trzustki (zapalenie, niewydolność)
  • Zaburzeniami metabolizmu tłuszczów
  • Porfirią
  • Niedoborem kluczowych enzymów (np. niedobór dehydrogenazy pirogronianowej)

Ciąża i karmienie – szczególna ostrożność

Jeśli nie ma ku temu ścisłych wskazań medycznych (jak np. epilepsja), zdecydowanie nie polecam diety keto kobietom planującym ciążę, w ciąży i karmiącym. Wątroba w ciąży pracuje „za dwoje”, metabolizując nie tylko produkty przemiany materii matki, ale też płodu. Ciała ketonowe przechodzą przez łożysko i mogą wpływać na rozwijający się mózg dziecka – nie znamy długoterminowych konsekwencji.

Dodatkowo, eliminacja wielu produktów zwiększa ryzyko niedoborów kwasu foliowego, żelaza, wapnia – kluczowych dla prawidłowego rozwoju dziecka. W okresie laktacji dieta keto może wpływać na ilość i skład mleka. W mojej praktyce w zawsze zalecam kobietom w tym okresie zbilansowaną, urozmaiconą dietę.

Sportowcy i aktywne osoby

Choć niektórzy ultra-maratończycy i sportowcy wytrzymałościowi chwalą dietę keto, dla większości aktywnych osób, szczególnie uprawiających sporty siłowe czy wymagające wybuchowej mocy, brak węglowodanów oznacza spadek wydolności. Glikogen mięśniowy to najszybsze źródło energii podczas intensywnego wysiłku – bez niego ciężko o rekord.

Moja alternatywa – dieta niskowęglowodanowa

Po latach praktyki  i obserwacji tysięcy pacjentów, znacznie chętniej polecam diety niskowęglowodanowe (low-carb) zamiast ekstremalnej ketozy. Redukcja węglowodanów do 120-130g dziennie (około 25-30% kalorii) przynosi podobne korzyści w redukcji masy ciała i poprawie parametrów metabolicznych, ale bez większości skutków ubocznych diety keto.

Na diecie niskowęglowodanowej możesz jeść owoce (w umiarkowanych ilościach), niektóre kasze (gryczana, quinoa), więcej warzyw. To daje większą różnorodność, łatwiej ją utrzymać długoterminowo, nie ma ryzyka ketozy i związanych z nią problemów. Zachowujesz życie towarzyskie, możesz jeść poza domem, a organizm otrzymuje wszystkie potrzebne składniki odżywcze.

W mojej praktyce obserwuję, że pacjenci na diecie niskowęglowodanowej osiągają stabilną redukcję 0,5-1 kg tygodniowo, poprawiają profil lipidowy, stabilizują glikemię i – co najważniejsze – są w stanie utrzymać ten sposób odżywiania przez lata, traktując go nie jako dietę, ale styl życia.

Jak bezpiecznie stosować dietę keto?

Jeśli mimo wszystko decydujesz się na dietę ketogeniczną, oto moje zalecenia jako dietetyka:

Przed rozpoczęciem:

  • Wykonaj badania krwi (morfologia, lipidogram, glukoza, insulina, hormony tarczycy, enzymy wątrobowe, kreatynina, elektrolity)
  • Skonsultuj się z lekarzem, szczególnie jeśli masz jakiekolwiek choroby przewlekłe
  • Umów się na konsultację z dietetykiem – w Balticmed pomożemy ci prawidłowo skomponować jadłospis

Podczas diety:

  • Stopniowo redukuj węglowodany przez 1-2 tygodnie przed pełnym wejściem w ketozę
  • Pij minimum 3 litry wody dziennie
  • Suplementuj  magnez 200-600mg dziennie
  • Jedz różnorodne źródła tłuszczów, nie tylko nasycone
  • Nie zapomnij o warzywach niskowęglowodanowych – to źródło błonnika i witamin
  • Monitoruj samopoczucie i stężenie ketonów
  • Co 2-3 miesiące powtarzaj badania krwi

Wychodzenie z diety:

  • Nie wracaj gwałtownie do węglowodanów – zwiększaj ich ilość o 10-20g tygodniowo
  • Obserwuj reakcje organizmu – niektórzy źle tolerują węglowodany po długiej ketozie
  • Utrzymuj wysokie spożycie warzyw i zdrowych tłuszczów
  • Przejdź na dietę niskowęglowodanową lub śródziemnomorską jako docelowy sposób odżywiania

Podsumowanie – moje stanowisko jako dietetyka

Dieta ketogeniczna to potężne narzędzie terapeutyczne, które w określonych przypadkach może przynieść spektakularne efekty. Widziałam pacjentów, których życie zmieniło się dzięki keto – osoby z epilepsją lekooporną, z ciężką otyłością i zespołem metabolicznym, z cukrzycą typu 2. Dla nich dieta ta była ratunkiem.

Jednak dla większości osób zdrowych, chcących po prostu schudnąć i poprawić samopoczucie, dieta ketogeniczna to moim zdaniem niepotrzebne ekstremum. Jej restrykcyjność, skutki uboczne i trudność w utrzymaniu sprawiają, że często przynosi więcej szkody niż pożytku. W mojej praktyce w przychodniach Balticmed w Szczecinie i okolicach znacznie częściej obserwuję sukcesy przy bardziej umiarkowanych podejściach.

Pamiętajmy, że najlepsza dieta to ta, którą jesteś w stanie utrzymać przez całe życie. Dla większości z nas nie będzie to dieta eliminująca owoce, pełnoziarniste pieczywo czy ulubioną kaszę gryczaną. Zdrowe odżywianie to równowaga, różnorodność i umiar – nie ekstremalne ograniczenia.

Jeśli zastanawiasz się nad dietą keto, przyjdź na konsultację do naszych przychodni Balticmed. Wspólnie ocenimy, czy to odpowiednie rozwiązanie dla Ciebie, a jeśli nie – znajdziemy alternatywę, która przyniesie oczekiwane efekty bez niepotrzebnego ryzyka. Twoje zdrowie jest najważniejsze, a my jesteśmy tu, aby Ci w tym pomóc.

Zapisz się do naszego newslettera