Edukacja

Dlaczego ziewanie jest zaraźliwe?

By 11 listopada 202522 grudnia, 2025No Comments

Czy zdarzyło Wam się kiedyś, że na sam widok ziewającej osoby… sami zaczęliście ziewać? Spokojnie – to nie sugestia, magia ani brak kawy. To zupełnie naturalne zjawisko, które od lat fascynuje naukowców i lekarzy.

Ziewanie to jedna z najbardziej uniwersalnych czynności naszego organizmu. Ziewają noworodki, dorośli, osoby starsze, a nawet zwierzęta. Każdy, kto choć raz siedział w poczekalni w przychodni i obserwował innych pacjentów, pewnie zna ten moment: jedna osoba ziewnie… i nagle kilka kolejnych robi to samo. To nie przypadek.

Szczególnie intrygujące jest tzw. zaraźliwe ziewanie, czyli sytuacja, w której wystarczy zobaczyć lub nawet pomyśleć o kimś ziewającym, by samemu poczuć taką potrzebę. Jedna z najczęściej przywoływanych teorii tłumaczy to działaniem neuronów lustrzanych w mózgu. Są to komórki nerwowe, które aktywują się zarówno wtedy, gdy wykonujemy jakąś czynność, jak i wtedy, gdy obserwujemy ją u innych. Widok ziewającej osoby może więc sprawić, że nasz mózg „kopiuje” ten odruch.

Badania pokazują też, że zaraźliwe ziewanie może mieć związek z empatią i relacjami społecznymi. Im bliższa nam osoba ziewa, tym większe prawdopodobieństwo, że sami zaczniemy ziewać. To dlatego tak łatwo „łapiemy” ziewanie od kogoś siedzącego obok w poczekalni przed gabinetem lekarza, zwłaszcza gdy jesteśmy zmęczeni, zestresowani lub po prostu czekamy na swoją kolej.

Istnieje również teoria związana z termoregulacją mózgu. Według niej ziewanie pomaga go schłodzić i poprawić koncentrację. Głęboki wdech zwiększa przepływ krwi i działa jak krótkie „odświeżenie”. W ciepłych, zamkniętych pomieszczeniach – takich jak poczekalnie czy gabinety – potrzeba ziewania może pojawiać się częściej.

Wbrew powszechnemu przekonaniu ziewanie nie zawsze oznacza senność czy nudę. Może pojawiać się także w sytuacjach napięcia, przed wizytą u lekarza, ważnym badaniem czy rozmową. To złożony mechanizm, który pomaga organizmowi regulować pracę mózgu, poziom czujności i napięcia.

Następnym razem, gdy złapiecie się na ziewaniu w przychodni lub tuż przed wejściem do gabinetu, pamiętajcie – to nie brak zainteresowania ani oznaka zmęczenia. To sygnał, że Wasz mózg działa dokładnie tak, jak powinien.

W Balticmed zwracamy uwagę nie tylko na choroby, ale też na drobne sygnały wysyłane przez organizm. Jeśli coś Was niepokoi albo po prostu wzbudza ciekawość, zawsze warto porozmawiać o tym z lekarzem podczas wizyty.

Zapisz się do naszego newslettera