Komentarz eksperta: dr n. med. Marcin Lisak
W tradycyjnej medycynie tybetańskiej analiza moczu była jednym z kluczowych elementów diagnostyki. Oceniano nie tylko jego barwę czy zapach, ale także obecność pęcherzyków powietrza, sposób mieszania, porę roku, a nawet wiek i płeć pacjenta. Choć współczesna medycyna opiera się na zupełnie innych standardach, jedno pozostaje niezmienne – mocz może dostarczać wielu istotnych informacji o stanie zdrowia.
Na co dzień rzadko zwracamy uwagę na wygląd oddawanego moczu. Tymczasem nawet niewielkie zmiany w jego kolorze, przejrzystości czy pienieniu się mogą być sygnałem, że w organizmie dzieje się coś niepokojącego. Jednym z takich objawów jest pieniący się mocz, który bywa bagatelizowany, a niekiedy wymaga diagnostyki.
W wielu przypadkach przyczyny pienienia się moczu są całkowicie niegroźne. Najczęściej zjawisko to wynika z szybkiego i silnego strumienia moczu, który uderzając o powierzchnię wody w toalecie, powoduje powstawanie piany. Podobny efekt mogą dawać środki czystości i kostki toaletowe – zawarte w nich substancje powierzchniowo czynne zmniejszają napięcie powierzchniowe i sprzyjają tworzeniu się piany.
Jeżeli pienienie się moczu występuje sporadycznie i nie towarzyszą mu żadne inne objawy, w większości przypadków nie ma powodów do niepokoju. Warto wówczas zwrócić uwagę na sposób oddawania moczu, zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu oraz na jakiś czas zrezygnować z detergentów toaletowych, aby sprawdzić, czy problem ustępuje.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy pienienie się moczu pojawia się często, utrzymuje się przez kilka dni z rzędu lub towarzyszą mu inne dolegliwości. Jedną z najczęstszych medycznych przyczyn tego objawu jest zwiększona ilość białka w moczu, czyli białkomocz. Najczęściej dotyczy to albuminy, której obecność w większych ilościach zmienia właściwości fizyczne moczu i sprzyja tworzeniu się piany.
Niewielkie ilości białka mogą pojawiać się w moczu fizjologicznie, na przykład po długim przebywaniu w pozycji stojącej. Jednak jego większa ilość może świadczyć o chorobie nerek i wymaga dalszej diagnostyki. Pieniący się mocz bywa jednym z pierwszych sygnałów uszkodzenia kłębuszków nerkowych.
Warto pamiętać, że białkomocz i pienisty mocz mogą towarzyszyć wielu chorobom przewlekłym. Obserwuje się je między innymi u pacjentów z cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, miażdżycą, przewlekłymi infekcjami, niewydolnością serca, a także w przebiegu chorób autoimmunologicznych i nowotworowych obciążających nerki. W takich przypadkach objaw ten rzadko występuje w izolacji i często współistnieje z obrzękami, nadciśnieniem, uczuciem zmęczenia czy zmianami w ilości oddawanego moczu.
Jak podkreśla dr n. med. Marcin Lisak, kluczowa jest częstotliwość i kontekst występowania objawu. Jeżeli pienienie się moczu pojawia się sporadycznie, bez innych dolegliwości, zwykle nie ma powodów do niepokoju. W takiej sytuacji warto zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu, najlepiej w postaci niegazowanej wody, oraz pamiętać o regularnych badaniach kontrolnych.
Jeżeli jednak piana w moczu występuje często, utrzymuje się przez kilka dni lub tygodni albo towarzyszą jej inne objawy, takie jak obrzęki, nadciśnienie, osłabienie czy zmiany w ilości oddawanego moczu, zdecydowanie zalecana jest konsultacja lekarska. W takich przypadkach niezbędne jest wykonanie badań laboratoryjnych, w tym badania ogólnego moczu oraz oceny funkcji nerek.
Pieniący się mocz to objaw, który rzadko bywa groźny sam w sobie, ale czasami stanowi pierwszy sygnał poważniejszych zaburzeń. Wczesna diagnostyka pozwala szybko wykluczyć choroby nerek lub rozpocząć leczenie na etapie, gdy jest ono najbardziej skuteczne.